Zagłębie Lubin ma powody do świętowania! W spotkaniu 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy "Miedziowi" pokonali przed własną publicznością GKS Katowice 2:1, udanie wieńcząc obchody 80-lecia klubu. Do siatki dla gospodarzy trafili Kamil Nowogoński i Michalis Kosídis, natomiast w doliczonym czasie gry rzut karny dla gości wykorzystał Arkadiusz Jędrych.

Trener Leszek Ojrzyński zdecydował się na kilka zmian w porównaniu z poniedziałkowym meczem przeciwko Wieczystej Kraków. Od pierwszej minuty na murawie pojawili się m.in. Filip Szymczak, David Čolina i Kamil Nowogoński. Szczególnie ostatni z nich wykorzystał otrzymaną szansę - rozegrał bardzo dobre spotkanie i otworzył wynik. 

Zagłębie mogło objąć prowadzenie już w 6. minucie. Čolina wyrzucił piłkę z autu w pole karne, najwyżej wyskoczył Michał Nalepa, ale jego uderzenie głową minimalnie minęło bramkę. Trzy minuty później Marcel Reguła miał kolejną okazję, ale strzelił tuż obok słupka. W 24. minucie niezłą próbę Filipa Szymczaka zablokowali obrońcy GKS-u. Goście odpowiedzieli cztery minuty później. Ilja Szkurin oddał groźny strzał, jednak czujnie między słupkami zachował się Zlatan Alomerović. Kolejną dobrą okazję "Miedziowi" stworzyli w 34. minucie. W dogodnej sytuacji znalazł się Filip Kocaba, ale nie zdołał otworzyć wyniku. Zagłębie dopięło swego osiem minut później. Kamil Nowogoński trafił do siatki i gospodarze schodzili na przerwę z prowadzeniem 1:0. To jego debiutancki gol w PKO BP Ekstraklasie.

Po zmianie stron lubinianie od razu ruszyli po drugą bramkę. Najpierw mocne uderzenie Reguły odbiło się od jednego z obrońców, a chwilę później po rzucie rożnym główkował Aleks Ławniczak. Gabriel Kobylak poradził sobie zarówno z jego próbą, jak i niedługo później ze strzałem Nowogońskiego z ostrego kąta. W 52. minucie bramkarz GKS-u ponownie musiał interweniować po uderzeniu Szymczaka. Kilka minut później napastnik Zagłębia z powodu urazu opuścił boisko, a w jego miejsce pojawił się Michalis Kosídis. I podobnie jak w przypadku Nowogońskiego, wykorzystał swoją szansę, ale o tym za chwilę. W 70. minucie później zrobiło się groźnie pod naszą bramką, ale Erik Jirka uderzył obok słupka. Chwilę później Zagłębie powinno podwyższyć prowadzenie. Sypek znalazł się w znakomitej sytuacji, jednak nie potrafił jej wykorzystać, bo fatalnie przestrzelił. W 77. minucie Reguła dobrze dograł do Damiana Dąbrowskiego, który obrócił się z piłką i uderzył minimalnie obok bramki. Na drugiego gola nasi kibice czekali tylko minutę dłużej. Kosídis znalazł się blisko bramki i skutecznie wykończył akcję Igora Orlikowskiego, podwyższając prowadzenie Zagłębia na 2:0. W końcówce wydawało się, że "Miedziowi" spokojnie dowiozą dwubramkową przewagę. Tomasz Kwiatkowski doliczył jednak pięć minut, a w trzeciej minucie dodatkowego czasu po analizie VAR podyktował rzut karny dla GKS-u. Roman Jakuba został ukarany żółtą kartką, a Arkadiusz Jędrych wykorzystał jedenastkę i zmniejszył straty katowiczan. Na więcej gości nie było już stać. Zagłębie zwyciężyło 2:1 i zakończyło jubileuszowy wieczór zdobyciem trzech punktów.

WIELKIE ZAGŁĘBIE!

8. kolejka PKO BP Ekstraklasy

12 września 2026 r., godz. 20:15 | KGHM Zagłębie Arena, Lubin

Zagłębie Lubin 2:1 GKS Katowice

bramki: K. Nowogoński 42, Kosídis 78 - Jędrych 90 (k)

Zagłębie Lubin

33. Zlatan Alomerović - 16. Josip Ćorluka (68, 31. Igor Orlikowski), 5. Aleks Ławniczak, 25. Michał Nalepa, 3. Roman Jakuba, 6. David Čolina (87, 4. Damian Michalski) - 44. Marcel Reguła, 39. Filip Kocaba (87, 26. Jakub Kolan), 8. Damian Dąbrowski, 71. Kamil Nowogoński (68, 7. Jakub Sypek) - 18. Filip Szymczak (58, 9. Michális Kosídis).

GKS Katowice

87. Gabriel Kobylak - 97. Erik Jirka (73, 7. Mateusz Wdowiak), 30. Alan Czerwiński, 4. Arkadiusz Jędrych, 55. Pau Resta, 23. Marcin Wasielewski - 15. Eman Markovic (64, 10. Marcel Wędrychowski), 68. Bartosz Wolski (46, 19. Kacper Łukasiak), 77. Mateusz Kowalczyk (83, 22. Sebastian Milewski), 27. Bartosz Nowak (83, 31. Szymon Bartlewicz) - 17. Ilja Szkurin.

żółte kartki: Dąbrowski, Jakuba, Kolan.
sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
widzów: 6832.

Zagłębie Lubin - GKS Katowice

KGHM Zagłębie Arena 12-09-2026, 20:15
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 8. kolejka

2:1
(1:0)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)


 

KOMENTARZE (18)


14.09.26 20:25
guest profile picture
Lecha druzyna musi min tydzien sie regenerować tak więc w Częstochowie powtórka z Wieczystej...

processing comment 0 0
14.09.26 09:37
guest profile picture
Obiektywny (Gość)
Mecz super - każdy zawodnik dojechał, jeśli z takim zaangażowaniem zagramy w Częstochowie i przywieziemy punkty a potem poprawimy u siebie z Płockiem - można bedzie szukać większych pozytywów - jeśli to jedna jaskółka z okazji 80lecia to miłe chociaż toNawet jeśli GKS w kryzysie to byliśmy lepsi i taktycznie i piłkarsko, Kocaba wyłączył Nowaka, fajnie zagrały wahadła (skrzydłą GKS w zasadzie nie istniały) a to na GKS wystarczyło, młody Nowogoński super ustawiony na wolnego już Czerwińskiego i to kolejny super ruch taktyczny, do tego bardzo mu pomagał Colina - dla mnie jeden z 3 najlepszych na boisku (widać różnice na wahadle pomiędzy Nim a stoperem - Jakuba na stoperze to zupełnie inny zawodnik), Kerk chyba dostał czas na odbudowę fizyczną (z korzyscia dla niego), Szymczak fajnie szarpał, jak sie przełamie będzie z niego pociecha bo piłkarsko wygląda najlepiej z naszych "9" a do tego może zagrac jako podwieszony lub boczny napastnikBylem scepytczny ściąganiu emeryta ale Zlatan daje taki spokój w obronie i wyciąga trudne piłki, do tego pierwszy raz od dłuższego czasu mamy bramkarza, który potrafi grać nogami (pora pożegnać Jasia z honorami na zasłużoną emeryturę albo wykorzystać jego doświadczenie i umiejętnosci żeby uczył młodych bo wrócił Hładun, do tego mamy mlodych i zwyczajnie nie ma dla niego miejsca)szkoda, ze po drugiej bramce się cofnęlismy - bo efektem tego karny (dla mnie mocno naciągany bo kontakt już po niecelnym strzale) i nerwówka
Super oprawa i fajerwerki - wszystko sie tu zgadzało, młodość się przypomniałaPS. Koszulki meczowe jubileuszowe są super - szkoda że póki co nie ma ich w sprzedaży, byłaby fajna pamiątka, jeśli @redakcja albo ktoś ma info, gdzie ewentualnie je kupić z góry dzięki za info

processing comment 1 0
14.09.26 00:02
  Skąd my to znamy. Jeden mecz w miarę i wszyscy w skowronkach. Faktycznie zagraliśmy dobry mecz i wykorzystaliśmy luki na bokach obrony GKS. Zresztą GKS zagrał bardzo pasywnie, coś tam pozorowali jakiś pressing, w ofensywie pchali się skrzydłami gdzie akurat nasi zagęszczali obronę. Zagraliśmy dobrze jako drużyna i ciężko kogoś tak naprawdę wyróżniać. Nawet Nowogoński który strzelił bramkę na skrzydle miał ciężko i obrońcy go trochę poniewierali. Nie wygrał chyba żadnego dryblingu, ale chwała mu za to że był szybki i strzelił ładną bramkę. Ogólnie poza stałymi fragmentami gry i akcją bramkową graliśmy podobnie jak zawsze. Czyli małą ilością zawodników do przodu. GKS dał nam trochę potrzymać piłkę na naszej połowie i stąd te złudzenie że dobrze wyglądaliśmy w rozegraniu. Powiem tak, że mocno się staraliśmy, ale wyglądało to czasem mocno sztywno. Co do El Capitano to pass do Corluki pierwsza klasa i dlaczego nie ma tego więcej, a nie turlanka na 3 metry. Co do Sypka to chyba krytyka jest uzasadniona. Zagrał słabo to dlaczego mamy go głaskać po główce. Zresztą co do Sypka to ma własną teorię. To jest piłkarz na 3 mecze w sezonie, by zaznaczyć że trzeba z nim podpisać kontrakt, a reszta szkoda gadać. Oczywiście ciągle fajnie się obserwuje Regułę i coraz większe wrażenie na mnie robi nasz bramkarz. Podsumowując mecz taktycznie dobrze rozegrany z dużą energią i zaangażowaniem tylko trzeba to kilka razy powtórzyć. Najbliższy mecz z Rakowem pokaże czy był to wypadek przy pracy.

processing comment 9 2
13.09.26 20:08
@[UserID=-1]Cycu[/user] Duzo lepiej graja jak jego nie ma na boisku.  Jeden mecz na 100 mu wyjdzie. 

processing comment 3 5
13.09.26 11:34
guest profile picture
A moze zagrali po swojemu czyli ofensywnie a Leszek kazal bronic 😁

processing comment 14 1
13.09.26 09:35
guest profile picture
Nie ma czym się podniecać, pierwszą połową,bo w drugiej wròcili do ustawień pseudo trenera.Po strzelonej bramce na dwa zero,ustawienia fabryczne LO,niska obrona i sprowokowanie karnego.Zamiast pòjść po trzcią bramkę i zamknąć mecz.Przy LO nic się nie zmieni, siedmiu defensywnuch musi być.Brawo za pierwszą połową i wygrany mecz 

processing comment 11 10
13.09.26 09:32
guest profile picture
Makarena (Gość)
Ten mecz pokazal, ze zaangażowaniem, wolą walki i determinacją można przechylić zwycięstwo na swoją stronę.
Ciekawe czy tylko  pod "rocznicę" im się chciało czy w koncu zrozumieli, ze każdą wygraną trzeba wybiegać i grać na zasadzie jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.
 

processing comment 8 2
13.09.26 08:39
Dobry mecz oby tak częściej.

processing comment 12 2
13.09.26 08:06
W końcu możemy cieszyć się ze zwycięstwa. Gratulacje dla trenera i drużyny. Za ostatnie spotkania należały się krytyczne słowa, teraz trzeba chwalić. Nastawienie było dobre od samego początku, wysokie odbiory, obrońcy też wyżej agresywnie. Nowogoński świetny mecz, jakby wreszcie ktoś go spuścił ze smyczy, która go krępowała. Myślę natomiast, że duży wpływ miało to że miał za plecami Colinę, który jest lewonożny i to było widać w swobodzie gry. Wreszcie była dynamika na bokach. Szacunek też dla Orlikowskiego, któremu przydarzały się błędy albo pechowe zagrania, a pokazał się jak rasowy wahadłowy. Nasze akcje nie były bardzo koronkowe, jednak dzięki szybszemu rozegraniu i większej mobilności zawodników mogliśmy oszukać obronę katowiczan. Liczę na to, że nie był to jednorazowy epizod i na następny dobry mecz nie będziemy musieli czekać na 90-lecie Zagłębia ;)

processing comment 16 0
13.09.26 05:34
guest profile picture
@[UserID=633]Domek[/user] Sorry, ale temat Sypka poruszyłam po raz pierwszy i to żartobliwie. Nie jest to żaden hejt. Po drugie, od wychowanka wymagam więcej, niż od jakiegoś ,,przybłędy". Jaka zazdrość?  On ma swoją robotę, ja swoją. I niech ją wykonuje dobrze, dla dobra klubu i swojego, czego Mu życzę. Ciekawe jakbyś gadał, gdyby się skończyło 2:2? To była jedna z tych sytuacji, która potrafi się zemścić.

processing comment 11 2
13.09.26 02:33
Bardzo dobry mecz w wykonaniu Zagłębia, cieszy nie cofanie się na 20 metr od własnej bramki po strzelonym golu. I jako iż często zdarza mi się negatywnie oceniać Nowogońskiego tak w tym meczu muszę powiedzieć że pokazał że potencjał jakiś w nim jednak drzemie, oby udało mu się z tego potencjału korzystać częściej.

processing comment 13 1
13.09.26 00:46
guest profile picture
Panowie piłkarze, Wojtas pyta, czy nie można tak częściej. Co stoi na przeszkodzie, żeby tak grać co tydzień? Przecież przeciwnik, jego taktyka i dyspozycja, wasza forma dnia, warunki i cała reszta zmiennych są identyczne w każdym meczu przez cały sezon. Z czym wy macie problem?!

processing comment 13 3
13.09.26 00:25
Panowie piłkarze - nie można tak częściej? Była dziś widoczna determinacja, walka,  składne akcje i chęć zwycięstwa. Co stoi na przeszkodzie, aby tak prezentować się co tydzień? Przecież to Wasza praca. Wtedy trybuny będą zapełniane. 

processing comment 21 4
13.09.26 00:05
guest profile picture
Super mecz. Brawo panowie i łapy precz od Pana Leszka.

processing comment 13 13
12.09.26 23:15
Przykre co niektórzy piszą o naszym wychowanku. Naprawdę przykre. Nie jestem piłkarzem i nigdy zawodowo tym się nie zajmowałem, ale uważam, że jazda ciągła po chłopaku, który ma korzenie z Lubina, to podłość jakąś, a może i zazdrość co poniektórych 

processing comment 20 8
12.09.26 22:32
guest profile picture
@[UserID=354]wzl63[/user] uważam, że D. Dąbrowski rozegrał bardzo dobry mecz. A Ty jak uważasz ?

processing comment 19 11
12.09.26 22:04
guest profile picture
Zwycięstwo, więc nie mam co komentować. Czego chcieć więcej. Oby tak dalej. Sypek dziś nie powinien podawać nawet piłek. Byłby oskarżony o grę na czas.
 

processing comment 14 0
12.09.26 20:29
Po co ten Dabrowski w składzie

processing comment 13 13