ImprezowyKotek
Dane użytkownika
- Data rejestracji
- 21-02-2021, 00:00
- Komentarzy
- 740
- Artykułów
- 0
- Wiek
- nie podano
- Miasto
- nie podano
- Ulubieni zawodnicy
- nie podano
- Kibic od
- nie podano
- Ostrzeżenia
- 0/3
Oceny za obecny sezon
Użytkownik nie ocenił jeszcze żadnych zawodników w tym sezonieOstatnie komentarze użytkownika
13.09.2026, 13:32
link
Trenerze ma pan 100% racji ze stwierdzeniem, że gra się jak przeciwnik pozwala. My w ostatnim czasie pozwalaliśmy rywalom na zbyt wiele. Ustawialiśmy się w narożniku ringu i pozwalaliśmy się okładać po głowie licząc, że wyprowadzimy jeden celny cios. Tym razem przejęliśmy inicjatywę i my nie pozwoliliśmy przeciwnikowi na zbyt wiele. Oby tak w każdym kolejnym spotkaniu.
13.09.2026, 08:06
link
W końcu możemy cieszyć się ze zwycięstwa. Gratulacje dla trenera i drużyny. Za ostatnie spotkania należały się krytyczne słowa, teraz trzeba chwalić. Nastawienie było dobre od samego początku, wysokie odbiory, obrońcy też wyżej agresywnie. Nowogoński świetny mecz, jakby wreszcie ktoś go spuścił ze smyczy, która go krępowała. Myślę natomiast, że duży wpływ miało to że miał za plecami Colinę, który jest lewonożny i to było widać w swobodzie gry. Wreszcie była dynamika na bokach. Szacunek też dla Orlikowskiego, któremu przydarzały się błędy albo pechowe zagrania, a pokazał się jak rasowy wahadłowy. Nasze akcje nie były bardzo koronkowe, jednak dzięki szybszemu rozegraniu i większej mobilności zawodników mogliśmy oszukać obronę katowiczan. Liczę na to, że nie był to jednorazowy epizod i na następny dobry mecz nie będziemy musieli czekać na 90-lecie Zagłębia ;)
10.09.2026, 16:21
link
Trener i sztab uważają, że jest super, na tyle nas stać, statystyki kłamią i co w ogóle chodzi. Także przełamać to się możemy, bo się przyfarci, że strzelimy, ale raczej nie będzie to z naszej strony porywający mecz.
07.09.2026, 22:38
link
Szczyt ambicji, remis z beniaminkiem na wyjeździe. Trener zapomniał wpomnieć o posiadaniu piłki 26%, oddanych połowie mniej strzałów czy trzy razy mniej podań niż Wieczysta. W bingo trenera Ojrzyńskiego można odkreślić "w przerwie powiedzieliśmy sobie". Może zacznijcie też mówić sobie przed pierwszym gwizdkiem? Na dobrej drodze byliśmy zaledwie przez kilka minut kiedy udało się wrzucić w pole karne i zdobyć bramkę. Wcześniej mieliśmy momenty, jakiś błysk, a teraz już tylko tępe wybijanie i modlitwa o stały fragment. Pokażcie wreszcie cohones!
07.09.2026, 22:25
link
Grę w piłkę nożną to Zagłębie nam aplikuje w dawkach homeopatycznych. Nie mamy żadnych atutów poza tym, że ciężko nam strzelić jak 10 zawodników blokuje i wybija na oślep strzały. Reguła samotny z przodu w pressingu ma czynić cuda w ataku. Zespół został pozbawiony wszelkich kreatywnych graczy. Nowi, jak Kerk, kompletnie bez formy. Trener Leszek Ojrzyński z uporem maniaka co mecz serwuje nam to samo danie, tylko niestety jest to kolejny raz odgrzewany kotlet. Będziemy tak dryfować dopóki nie wydarzy się katastrofalna seria porażek i nowy prezes nie zwolni trenera. Zeszły sezon dał sporo radości, ten zaczyna przypominać drogę krzyżową.
03.09.2026, 06:26
link
Niesamowite. Czlowiek bez kompetencji i doswiadczenia nie sprawdził się na stanowisku dyrektora. Lista kontaktow w telefonie do menadżerów i zawodników to za mało. Kto by się spodziewał. Niestety niezależnie od tego kto przyjdzie to i tak nic się nie poprawi. Dyrektor sportowy w tym klubie to funkcja wydmuszka. Nie mamy podrządnego skautingu i wszystkie decyzje są zależne od RN. Jedynym sukcesem pana Ulatowskiego było sciągniecie Rochy na pół roku dzieki czemu mielismy trochę radości i nie walczyliśmy o ligowy byt w koncówce sezonu. Reszta to porażka: sprowadzanie wyrobników, przedlużanie kontraktów na alibi, puszczanie lekką ręką wychowanków.
31.08.2026, 22:34
link
BVB dobry kierunek. Oby Marcel poszedł w ślady Błaszczykowskiego i Lewandowskiego. Natomiast w klubie pewnie otwierają szapany, bo jednak uda się sprzedać gwiazdę i spiąć budżet.
30.08.2026, 20:17
link
Aktualny styl to już chyba sufit trenera Ojrzyńskiego. Szanować go należy za utrzymanie zespołu i co by nie powiedzieć wynik ponad stan w zeszłym. Niemniej obecnie doszliśmy do ściany i będziemy dryfować między dołami i środkiem tabeli. Solidna obrona pozowali nam głównie remisować, stały fragment gry czy błysk Reguły dać czasem wygraną. Biorąc pod uwagę doniesienia o dziurze w budżecie klubu to póki nie zostaniemy czerwoną latarnią ligi to pozycja trenera nie będzie zagrożona, bo przecież z czego zapłacić za zerwanie kontraktu i opłacić nowego szkoleniowca. Kolejny mastermind prezesa Jeża.
30.08.2026, 07:08
link
Przed meczem na papierze mogło to wyglądać obiecująco. Kerk i Dąbrowski na ławce. Początek meczu też po naszej myśli, widać było chcęć gry do przodu, podejścia wyżej do rywala. Czerwona kartka to wymarzony prezent, jeszcze gramy u siebie, Przodek nabity do ostatniego miejsca i głośny. Niestety po raz kolejny wyszedł brak pomysłu na grę. Jedyna właściwie koncepcja to wrzutki w pole karne. Aż się prosiło pograć dłużej piłką, szukać przestrzeni, wejść w pole karne. Jednak z uporem maniaka dośrodkowanie za dośrodkowaniem, kiedy Pogoń była niemal całym zespołem ustawiona nisko w polu karnym. 0 zaskoczenia, że nie dało to efektu. Kerk to jakieś nieporozumienie. Miał być rozgrywającym, a całe jego rozgrywanie polega na kopnięciu wysokiej piłki w pole karne z 40m. Zespół pod kątem piłkarskim stanął w miejscu. Niezależnie kto gra, to sama gra wygląda do znudzenia tak samo. Czas na wymówki się skończył. Trener Ojrzyński jest tutaj już dość długo, ma niemal niezmienioną kadrę, więc mamy prawo oczekiwać efektów jego pracy. Remisy i fartowne wygrane nas kibiców Zagłębia Lubin nie satysfakcjonują!
29.08.2026, 16:45
link
Na przedłużenie Dąbrowskiego i Woźniaka, ściągnięcie 4 napastnika Szymczaka pieniędzy były. Na oddanie za frajer Szmyta czy Ede było nas stać. To w takim razie Pan prezeses razem z Panem dyrektorem sportowym powinni w pierwszej kolejności zrzec się wypłat pensji. Jako że są autorami takiego "sukcesu" to byłby przyzwoity gest.
23.08.2026, 22:03
link
Klasyczne Zagłębie trenera Ojrzyńskiego. Jakie nie byłyby założenia przed meczem, to jak zawsze kończy się obroną na 30m i jedynie próbami kontrataków i długich piłek. Oczekiwałbym już w tym sezonie, że zobaczymy więcej wypracowanych schematów w ataku. Niestety nadal wygląda to dość nieporadnie. Niedokładność, złe wybory, wrzucanie piłek "na siłę" w pole karne. O linię obrony nie trzeba się martwić, jednak ten środek pola z Dąbrowskim i Kerkiem kiedy my wyprowadzamy szybko piłkę ze swojej połowy to nieporozumienie. Skoro i tak nie próbujemy rozgrywać pozycyjne to dać do środka młodych wybieganych żeby zasuwali od jednego pola karnego do drugiego. Ze stojącej piłki ktoś będzie potrafił dośrodkować. Nic, remis na wyjeździe lepszy niż porażka. U siebie trzeba zagrać o zwycięstwo.