34-letni Serb jest dobrze znany kibicom PKO BP Ekstraklasy. Swoją piłkarską drogę rozpoczynał w Borussii Dortmund, a później przez wiele lat występował na polskich boiskach. W 2017 roku zasilił Koronę Kielce, następnie przeniósł się do Lechii Gdańsk, z którą sięgnął po Puchar Polski w 2020 roku. Po czterech sezonach w Trójmieście został zawodnikiem Jagiellonii Białystok, gdzie świętował zdobycie mistrzostwa Polski w 2024 roku.
Łącznie na poziomie Ekstraklasy rozegrał 125 spotkań i 32 razy zachował czyste konto.
Ostatnie dwa lata spędził na Cyprze, reprezentując barwy AEK Larnaka. W tym czasie wystąpił w 57 meczach, notując 22 spotkania bez straty gola. Miał również okazję rywalizować w europejskich pucharach. W Lidze Konferencji wraz ze swoim zespołem dotarł do fazy pucharowej, a w ośmiu występach stracił zaledwie trzy bramki. Dwukrotnie zachował także czyste konto w rywalizacji z późniejszym triumfatorem rozgrywek - Crystal Palace.
Nowy golkiper dołączył do „Miedziowych” bez kwoty odstępnego i od początku okresu przygotowawczego będzie do dyspozycji sztabu szkoleniowego.
- Bardzo się cieszę, że wracam do Polski. Trafiam do klubu, który jest stabilny i stale się rozwija. To zespół mający ambicje walki o wysokie cele, dlatego jestem szczęśliwy, że mogę być częścią tego projektu - powiedział Alomerović po podpisaniu kontraktu.
Bramkarz podkreślił również, że jest pod wrażeniem infrastruktury w Lubinie oraz warunków do pracy. - Stadion, szatnia i całe zaplecze stoją na bardzo wysokim poziomie. Widać, że można tutaj dobrze pracować. Wspólnie postaramy się zrobić wszystko, by przyciągać na stadion jak najwięcej kibiców z regionu - dodał.
Serb nie ukrywa także swoich ambicji. - W Polsce zdobyłem już kilka trofeów z klubami, które nie były faworytami. Tak było w Lechii Gdańsk i Jagiellonii Białystok. Jestem wymagający wobec siebie i zawsze chcę pomagać drużynie osiągać sukcesy. Resztę kibice ocenią już na boisku.
Alomerović przyznał również, że zna kilku zawodników Zagłębia z wcześniejszej współpracy. - Grałem z Michałem Nalepą i Tomaszem Makowskim w Lechii Gdańsk. Znam też Jarosława Kubickiego, który jest wychowankiem Zagłębia. Słyszałem o tym klubie wiele dobrego i cieszę się, że tu jestem. Chcemy stworzyć mocną grupę i napisać nową historię. To był mój cel wszędzie, gdzie wcześniej występowałem.
