Obaj zawodnicy podczas w ostatnim czasie trenowali z pierwszą drużyną „Miedziowych”. Mateusz Dziewiatowski i Szymon Karasiński znaleźli się w kadrze Zagłębia na obóz w tureckim Belek, gdzie mieli okazję wystąpić w meczach sparingowych, w których pokazali się z niezłej strony. Sporo wskazuje na to, że po odejściu Mikkela Kirkeskova, Karasiński będzie drugim wyborem trenera Fornalika na lewej stronie defensywy.
Popularny „Karaś” wybrał numer 38. Dziewiatowski na ekstraklasowych boiskach występował będzie z kolei z numerem 42.
