W finale zmierzyły się dwie najmocniejsze drużyny w kraju, więc emocji nie brakowało od pierwszych minut. Dzień wcześniej lubinianki uporały się z Piotrcovią Piotrków Trybunalski (35:30), co dodało drużynie pewności siebie i napędziło ją do walki o trofeum.
Mecz lepiej rozpoczęły zawodniczki z Lublina, jednak szybko odpowiedziała niezawodna Kinga Jakubowska, otwierając wynik po stronie Zagłębia. W kolejnych minutach świetnie między słupkami spisywała się Barbara Zima, a skuteczność w ataku pozwoliła objąć prowadzenie 5:3. Rywalki jednak zareagowały błyskawicznie i same wyszły na prowadzenie 6:5. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, ale do szatni schodziliśmy z minimalną przewagą – 14:13.
Druga część meczu to pokaz charakteru i siły Zagłębia. Trzy szybkie trafienia, mocna gra w defensywie i czterobramkowe prowadzenie (17:13) dały solidną podstawę do walki o końcowy sukces. Choć nie zabrakło trudnych momentów – w tym czerwonych kartek i napiętej atmosfery – zespół z Lubina utrzymał nerwy na wodzy. Nawet gdy przewaga stopniała do dwóch bramek (25:23), drużyna zachowała zimną krew i nie pozwoliła przeciwniczkom na wyrównanie.
Zagłębie Lubin zwyciężyło 28:24 i po raz trzeci z rzędu, a dziesiąty w historii, sięgnęło po Puchar Polski. To ogromny sukces i kolejny dowód dominacji lubinianek na krajowej scenie. Drużyna dziękuje kibicom za wsparcie – razem po raz kolejny osiągnęli coś wielkiego.
KGHM MKS Zagłębie Lubin – PGE MKS FunFloor Lublin 28:24 (14:13)
KGHM MKS Zagłębie Lubin: Zima, Maliczkiewicz – Jakubowska 12, Promis 3, Pankowska, Cavo, Fernandes 7, Guirassy 1, Grzyb 2, Janas, Przywara, Górna, Drabik, Weber, Kochaniak-Sala 1, Machado 2.
PGE MKS FunFloor Lublin: Mamic, Wdowiak – Olek 1, Fedeńczak, Andruszak 2, D. Więckowska 1, Matuszczyk, M. Więckowska, Posavec 2, Pastuszka, Szynkaruk 1, Pietras 4, Balsam 4, Planeta 4, Rosiak 3, Nieuweweg 2.
