Mlinarić urodził się 16 czerwca 2000 roku w Koprivnicy i jest wychowankiem Slavena Belupo. W barwach macierzystego klubu stawiał pierwsze kroki w seniorskim futbolu - rozegrał tam 27 spotkań i zdobył jedną bramkę. Z czasem zaczął jednak szukać regularniejszej gry poza domem.
Nominalnie to napastnik, ale jego profil jest nieco szerszy. Może występować jako klasyczna „dziewiątka”, cofnięty atakujący lub zawodnik ustawiony szerzej, na skrzydle. Taka uniwersalność może być dla sztabu istotna, zwłaszcza przy problemach kadrowych, z którymi Zagłębie zmagało się w ostatnich tygodniach.
Najlepszy okres w dotychczasowej karierze zaliczył w Veležu Mostar. W tym klubie rozegrał 69 meczów, zdobył 29 goli i dołożył cztery asysty. Sezon zakończył z koroną króla strzelców ligi - 19 trafień otworzyło mu drogę do transferu do Sarajewa.
W FK Sarajewo nie miał już tak imponujących liczb, ale wciąż był regularnie wykorzystywany. W 22 występach we wszystkich rozgrywkach strzelił cztery gole i zanotował trzy asysty. Teraz ma wzmocnić ofensywę Zagłębia, która w ostatnich tygodniach wyraźnie potrzebowała świeżej krwi i większej konkurencji.
Według medialnych doniesień lubinianie zapłacili za Chorwata około 500 tysięcy euro. Oczekiwania wobec nowego napastnika będą więc konkretne - ma nie tylko poszerzyć kadrę, ale realnie podnieść jakość ataku.

