Podsumowanie ostatniego meczu ze Stalą Mielec
Minione spotkanie nie było idealne w wykonaniu lubinian. Wręcz mogło napawać wątpliwościami przed nadchodzącymi wyzwaniami. Mimo hucznych zapowiedzi nie udało się odnotować czwartego zwycięstwa pod rząd i skończyło się wymęczonym remisie 2:2.
Określenie te nie jest nad wyraz, gdyż wystarczy wspomnieć, że Zagłębie w pierwszej połowie oddało tylko 3 strzały do 14 przeciwników. Do się w drugiej części meczu zemściło na gospodarzach, którzy dali sobie wyrwać z rąk prowadzenie. Ostatecznie dzięki błyskawicznemu, ale i szczęśliwemu uderzeniu Bartłomieja Kłudki, podopieczni Leszka Ojrzyńskiego wywalczyli jeden punkt. Sam trener nie był zachwycony postawą swoich zawodników i powiedział, że ich zwycięstwo nad Śląskiem na Tarczyński Arena jest wątpliwe. Czy ma ku temu podstawy?
— My jeszcze się nie utrzymaliśmy. Wciąż mamy mało punktów, a różne rzeczy się mogą zdarzyć. Jeżeli w tym momencie nie podejdziemy do sprawy rzetelnie to ktoś może nam odlecieć. Mamy jakąś przewagę, ale jest ona wciąż za mała. Przed nami najważniejsze spotkanie. Drużyna Śląska „jeńców nie bierze”, grają na dużej intensywności i my musimy temu sprostać, a wyglądając tak jak dzisiaj nie mamy szans.
Forma Śląska Wrocław
Bez wątpienia trzeba przyznać, że Śląsk gra w rundzie wiosennej dużo lepiej niż w jesiennej. Wystarczy wspomnieć, że w nowym roku zdobyli 15 ze wszystkich 25 punktów. Opiewało to w kilka sensacyjnych wyników, takich jak zwycięstwo nad Lechem Poznań i Cracovią, czy remis z Pogonią Szczecin. W każdym z tych spotkań wrocławianie byli stroną dominującą, oddającej większą ilość strzałów. Dodatkowo dopiero triumf w Derbach Dolnego Śląska pozwoli Zagłębiu wyprzedzić „wojskowych” w tabeli rozgrywek w 2025 roku.
W ostatnim czasie jednak wszystko się zawaliło. Szalona gonitwa za sensacyjnym utrzymaniem zatrzymała się na serii 5 meczów bez porażki, by później skończyło się na dwóch porażkach z GKS-em Katowice i Rakowem Częstochowa. Śląsk musi liczyć na cud - jednocześnie muszą liczyć na wygraną z Zagłębiem oraz potknięcia Puszczy Niepołomice praktycznie do końca sezonu. Niemniej charakterystyczne dla gospodarzy kalkulatorowe przypuszczenia mogą okazać się niepotrzebne jeśli „Miedziowi” dopełnią formalności na wyjeździe.
Historia Derbów Dolnego Śląska
Jakby nie patrzeć Zagłębie ma podstawy w przeszłości, by przypuszczać że mogą wygrać w tym ikonicznym pojedynku. Na 53 spotkania obu ekip górą częściej było Zagłębie, wygrywając dokładnie 23 razy, 12 razy padał remis, a 18-krotnie musieli uznać wyższość Śląska. Ponadto „Miedziowi” zanotowali dłuższą serię 9 meczów bez porażki w derbach. Trwało to od 1988 do 1992 roku i zostało zwieńczone kompromitującym dla sąsiadów 7:0, co do dziś jest najwyższym wynikiem w Derbach Dolnego Śląska. Cóż, jak mawia klasyk - historia lubi się powtarzać.
Zawieszenia i absencje
W Śląsku Wrocław zabraknie na pewno Jakuba Świerczoka, Marcina Cebuli, Petra Schwarza oraz Petera Pokornego, którego absencję szeroko komentował trener Ante Šimundža.
— Z medycznego punktu widzenia nie ma przeciwwskazań, by Peter mógł wrócić do gry, ale w testach fizycznych cały czas odczuwa ból. Rozumiem to, nie podejrzewam go o symulowanie, ponieważ sam miałam taki uraz i doskonale pamiętam, jak długo wracałem do pełnej sprawności. Każdy człowiek ma inny próg bólu, ale nawet gdyby Peter dziś zacisnął zęby i chciał wyjść na boisko, to nie jest na to gotowy pod względem fizycznym. Ma sporo do nadrobienia.
W Zagłębiu za to wątpliwy pozostaje występ Jakuba Kolana i powrót Mateusza Wdowiaka. Najbardziej w „Miedziowych” może uderzyć zawieszenia Michała Nalepy, pauzującego za żółte kartki, który w ostatnim czasie radził sobie przyzwoicie.
Sędziowie i transmisja
Rozjemcą tego spotkania będzie pochodzący z Torunia Bartosz Frankowski, u którego boku staną Jakub Winkler oraz Paulina Baranowska. Dla kibiców nie wybierających się do Wrocławia, dostępna będzie zarówno transmisja telewizyjna na Canal+ Sport 3, jak internetowa na Canal+ Online. Ponownie zapraszamy do udziału w naszej zabawie #TyperMKS. Swoje typy możecie podawać do soboty, godziny 16:30.
