Zagłębie Lubin przełamało serię dwóch porażek i pokonało przed własną publicznością Jagiellonię Białystok 1:0 w 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Zwycięstwo "Miedziowym" zapewnił Sebastian Kerk, który w 77. minucie wykorzystał rzut karny podyktowany po analizie VAR. Dla niemieckiego pomocnika było to premierowe trafienie w barwach naszego klubu.

Leszek Ojrzyński zdecydował się na dwie zmiany w wyjściowym składzie względem poprzedniego spotkania. Od pierwszej minuty zagrali Josip Ćorluka i Sebastian Kerk, natomiast na ławce rezerwowych znaleźli się David Čolina oraz Jakub Sypek. Szkoleniowiec nie mógł skorzystać z kilku zawodników, którzy z powodów zdrowotnych pozostali poza kadrą meczową. Zabrakło Jasmina Buricia, Levente Szabó, Michalisa Kosidisa, Kamila Nowogońskiego, Jakuba Ligockiego i Pawła Kosmalskiego. Tymczasem w przedmeczowym komunikacie klub wymienił jedynie Buricia, przedstawiając niepełny obraz sytuacji kadrowej. Wygląda to ogromnie nieprofesjonalnie i groteskowo.

Po dwóch słabszych występach lubinianie zaprezentowali się zdecydowanie lepiej. Od początku byli aktywni, dobrze pracowali bez piłki i potrafili stworzyć zagrożenie pod bramką Jagiellonii. Choć goście częściej utrzymywali się przy futbolówce, to Zagłębie miało więcej konkretnych sytuacji w pierwszej połowie. Już w 7. minucie Marcel Reguła sprawdził Sławomira Abramowicza mocnym uderzeniem, ale bramkarz Jagiellonii nie dał się zaskoczyć. Pięć minut później "Miedziowi" przeprowadzili składną akcję. Filip Szymczak dobrze zastawił piłkę i uruchomił Mateusza Grzybka, który przedarł się prawą stroną i dograł do Reguły. Młodzieżowiec nie zdołał jednak skutecznie zakończyć ataku. W 22. minucie Abramowicz ponownie zatrzymał strzał Reguły. Jeszcze bliżej zdobycia bramki lubinianie byli kwadrans później, kiedy po zamieszaniu w polu karnym Roman Jakuba trafił w poprzeczkę. Jagiellonia odpowiedziała w 40. minucie niecelnym uderzeniem Dušana Stojinovicia z dystansu. Najlepszą okazję przed przerwą zmarnował jednak Filip Szymczak. W 42. minucie napastnik Zagłębia znalazł się w znakomitej sytuacji, ale nie potrafił skierować piłki do siatki. Do szatni oba zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie, choć to gospodarze mieli więcej powodów, by żałować niewykorzystanych szans.

Po zmianie stron mocniej ruszyła Jagiellonia. W 48. minucie goście byli blisko objęcia prowadzenia po strzale Ousmane Sowa. Przy próbie dobitki Jesús Imaz również nie zdołał pokonać Zlatana Alomerovicia. Zagłębie odpowiedziało w 68. minucie. Jakub Sypek, który wcześniej zastąpił Szymczaka, dośrodkował na głowę Reguły, ale piłka po uderzeniu młodego zawodnika nieznacznie minęła słupek. Kluczowa dla losów spotkania okazała się sytuacja z 74. minuty. Marcel Reguła został sfaulowany w polu karnym Jagiellonii, a sędzia Jarosław Przybył po analizie VAR wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Sebastian Kerk i w 77. minucie pewnie wykorzystał rzut karny. Niemiec zdobył tym samym swoją pierwszą bramkę dla Zagłębia Lubin. "Miedziowi" mogli jeszcze podwyższyć prowadzenie. W 89. minucie po strzale głową Michała Nalepy piłka odbiła się od słupka. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i trzy punkty zostały w Lubinie.

Zwycięstwo było zasłużoną nagrodą za znacznie lepszą postawę niż w dwóch poprzednich spotkaniach. Zagłębie miało zaledwie 36% posiadania piłki, ale potrafiło stworzyć więcej zagrożenia pod bramką rywala, niż sugerowałaby ta statystyka. Lubinianie zakończyli mecz z 12 strzałami, z czego cztery były celne, oraz współczynnikiem goli oczekiwanych xG na poziomie 1,92. Jagiellonia oddała 15 uderzeń, trzykrotnie trafiając w światło bramki, a jej xG wyniosło 1,44.

Po dwóch porażkach podopieczni Leszka Ojrzyńskiego wrócili więc na zwycięską ścieżkę. Wygrana pozwoliła również naszym zawodnikom zwiększyć dystans do zespołów zajmujących dolne miejsca w tabeli PKO BP Ekstraklasy.

11. kolejka PKO BP Ekstraklasy

18 października 2026 r., godz. 14:45 | KGHM Zagłębie Arena, Lubin

Zagłębie Lubin 1:0 Jagiellonia Białystok

bramka: Kerk 77 (k.)

Zagłębie Lubin

33. Zlatan Alomerović - 5. Aleks Ławniczak, 25. Michał Nalepa, 3. Roman Jakuba - 13. Mateusz Grzybek (46, 6. David Čolina), 39. Filip Kocaba, 8. Damian Dąbrowski, 37. Sebastian Kerk (82, 20. Mateusz Dziewiatowski), 16. Josip Ćorluka (90, 4. Damian Michalski) - 44. Marcel Reguła, 18. Filip Szymczak (63, 7. Jakub Sypek).

Jagiellonia Białystok

50. Sławomir Abramowicz - 3. Dušan Stojinović (69, 10. Jeremy Agbonifo), 5. Bernardo Vital (88, 32. Aleksandar Ćirković), 4. Yūki Kobayashi, 20. Bartłomiej Wdowik (46, 2. Cezary Polak) - 72. Kamil Jóźwiak (46, 27. Rodrigo Conceição), 6. Taras Romanczuk, 30. Ousmane Sow (62, 9. Dimítris Rállis), 19. Anders Klynge, 7. Kajetan Szmyt - 11. Jesús Imaz.

żółte kartki: Grzybek, Sypek, Čolina - Bernardo Vital.
sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork).
widzów: 6627.

Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok

KGHM Zagłębie Arena 18-10-2026, 14:45
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 11. kolejka

1:0
(0:0)
(kliknij aby powiększyć)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (16)


21.10.26 09:20
guest profile picture
Gosc13 (Gość)
Wcześniej na mecze za Włodarskiego przychodziło 3 do 4 tyś. Kibiców.  Za Ojrzyńskiego 6 do 8 tyś. Dlaczego tak? Przecież ponoć gramy archaiczny futbol.

processing comment 0 1
20.10.26 20:02
guest profile picture
Brawo Panie Prezes trener Kolendowicz w Koronie teraz juz nie ma kogo sensownego zatrudnić i zostajemy z trenerem marzeń brawo 

processing comment 4 0
20.10.26 19:01
  Każde zwycięstwo bardzo cieszy I przybliża nas do utrzymania. Co do meczu to jakoś wyglądaliśmy bardziej dzięki Jagielonii niż naszej porywającej grze. Jagielonia nie wiem czy oszczędzała siły czy to jakaś taktyka była, ale nas zupełnie w 1 połowie nie pressowała. Mogliśmy całkiem sporo powymieniać się piłeczką. OK. jakość tego była różna, ale udało się stworzyć sporo zagrożenia pod bramką. Co Szymczaka to zupełnie dla niego nie ma alternatywy. Gramy na silną 9 która ma zgrywać bądź przytrzymać piłkę i na tą chwilę Szymczak to jedyny wybór. Sama jego gra to wiadomo mała katastrofa i zasanawiam się co poszło nie tak w karierze tego zawodnika. Wciąż czekam co z Kerkiem. Czy to równia pochyła by odcinać kupony, czy jest bez formy, czy trener nie ma na niego pomysłu. Inna sprawa to Popielec. Klub podpisał z nim nowy kontrakt, by siedział na ławce. Kompletna głupota czy ignorancja. Ja tam w nim widzę ogromny potęcjał ofensywny, ale po co nam ofensywa jak dobrze stoimy defensywnie. Co do karnego to moim zdaniem nie powinien być podyktowany. Podyktowany to już bardziej taka kara dla głupoty graczy Jagielonii, bo kiego wała atakowali Regułę jak tan był tyłem do bramki i właściwie wyganiał się z pola karnego. Mecz tak naprawdę nic odkywczego nie przyniósł. Te same bolączki i ograniczenia.

processing comment 3 1
19.10.26 19:22
guest profile picture
Gosc13 (Gość)
Skoro nie ma Szabo, nie ma Kosidisa to dałbym szansę Mlinariczowi / polska pisownia/ Na pewno gorzej by nie zagrał niż Szmczak.  Szymczak kombinował bym na skrzydle, może wtedy by dał więcej od siebie.

processing comment 10 1
19.10.26 15:06
3 punkty i wygrana na plus. Natomiast przykro się patrzy jaj jeden młody ambitny biega szarpie po boisku a reszta się przygląda co z tego wyniknie. Powidzmy sobie szczerze że gdyby nie Reguła to ile byśmy stracili punktów ? Gra oparta tylko i wyłącznie na jednym zawodniku. Myślę że gdyby nie wygrana to nasz trener podzieliłby los dwóch zwolnionych trenerów po tej kolejce . Co do Szymczaka to czy to piłkarz czy jużklaun boiskowy ? to jest coś nieprawdopodobnego kogo klub kontraktuje. 

processing comment 12 0
19.10.26 13:51
Brawo jest wygrana !

processing comment 6 2
19.10.26 04:39
guest profile picture
SpoconyJanek (Gość)
Cztery sytuację w pierwszej połowie na zdobycie bramki brawo!!! Ale ze żadna nie wykorzystana to już gorzej!!! To co zrobił Szymczak bez komentarza. Gramy bez napastnika a jednak coś tam strzelamy. Wyglądało to nieźle ale obawiałem sie ze Jagiellonia sie przełamie jak wszyscy na nas. Pozytywne zaskoczenie i 3 punkty w Lubinie:-)

processing comment 20 2
18.10.26 23:59
guest profile picture
Obiektywny (Gość)
Co tu pisać po takim meczu, chyba wszyscy to widzieli, VAR zabrał to VAR oddał, cieszą 3 punkty z zadziwiająco słabą Jagą (oni też bez napastnika) i tyle w temacie
 
Nie istniejemy w ataku bez Reguły, aż strach pomyśleć co.będzie jak odejdzie zimą, ale Lubin.robi się dla niego za ciasny i dla jego rozwoju pewnie zdecyduje się na kolejny krok i odejdzie
 
Fakty są takie, że nie ma napastnika (dla Szymczaka chyba najlepszy byłby jakiś reset w 2 drużynie bo facet wygląda jakby sie bał samego siebie), najgroźniejsi są obrońcy i sfg, słabo wygląda gra piłką, ratują to wypady po przechwytach - dziś się udało, co maszyna losująca wylosuje za tydzień?
 
Fajny mecz Corluki, dojechał bramkarz, dobre zmiany dali Colina i Sypek
 
Nie ma co odlatywać, zobaczymy co się wydarzy w Lublinie i czy weźmiemy tam jakieś punkty, tam zagramy bez Coliny więc mniej opcji na wahadłach
 
PS Po co klub ukrywa kontuzje, przecież z góry wiadomo co zagra Lechu, 7 w defensywce, 2,5 w ataku, to zaczyna wyglądać mało prowanie

processing comment 9 1
18.10.26 22:43
guest profile picture
@[UserID=-1]Gosc13[/user] Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości” 

processing comment 6 7
18.10.26 20:53
guest profile picture
Bravo WZL.!!! Ważne 3 pkt. Co w składzie robi:LEGENDA(ławka) oraz Szymczak??? Więcej daje pozytywów Kolan niż stary Dąbrowski.....Panie Leszku te 3 nazwiska proszę delegować do 2 zespołu. I bez powrotu

processing comment 10 0
18.10.26 19:55
guest profile picture
Gosc13 (Gość)
Wygrywamy to postowiczów jak na lekarstwo.  Przegrywamy . Ooooo.. to wszyscy się budzą.  No I huzia na Józia. Co jeden to mądrzejszy. Pozdrawiam. 

processing comment 10 18
18.10.26 19:14
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Nikt ci tyle nie zabierze co VAR ale też i nikt ci tyle nie da co VAR, brawo VAR

processing comment 10 3
18.10.26 18:57
guest profile picture
Szymczak koniecznie do rezerw i raczej bez powrotu do 1 skladu. Jakosciowo slabizna tak kosmiczna jak ten pomocnik co go raz z Jagi wypozyczylismy. Totalnie bezsensowny transfer. Grzybek po urazach slabo a szkoda bo wiemy ze potrafi z przodu fajnie pograc. Colina piekne wrzuty z autu 😁 solidna obrona ale to ta formacja zyje nasz trener wiec brak zaskoczenia

processing comment 16 0
18.10.26 17:30
guest profile picture
Gosc13 (Gość)
Ewidentnie brak napastnika 

processing comment 15 0
18.10.26 16:53
guest profile picture
Tragiczny skład jednak wygrał. Byłam spokojna po strzeleniu bramki, że walenie głową w mur przez Jagę na niewiele się zda. Stanowimy jednak monolit w obronie, a 11 strzelców bramek w naszej drużynie to ewenement w naszej lidze. Bramkarz też zrobił swoje. Brawo!

processing comment 11 6
18.10.26 14:03
guest profile picture
Dziadunio73 (Gość)
Gdzie napastnicy ...?????skład targedia

processing comment 8 4