Fajnie wszedł w sezon Kajetan Szmyt będący piłkarzem Jagielonii. Szkoda, że w Lubinie nie pokazał swoich możliwości. Czasami mam wrażenie, że u nas w klubie piłkarze się męczą. Grają o nic i tym sposobem nie pokazują swoich umiejętności. Przydałby nam się trener zamordysta, co by potrafił przeobrazić grajków aby w każdym meczu gryźli trawę i jeździli dupą po murawie.